Serdecznie zapraszam na stronę fotoRAF – moje fotografie z ofertą dotyczącą fotografii oraz na stronę blog.fotoraf.pl gdzie są wszystkie nowe fotograficzne aktywności a z czasem będą też starsze, z tej strony.
Żegiestów
o tym i o owym

Serdecznie zapraszam na stronę fotoRAF – moje fotografie z ofertą dotyczącą fotografii oraz na stronę blog.fotoraf.pl gdzie są wszystkie nowe fotograficzne aktywności a z czasem będą też starsze, z tej strony.
Żegiestów

Serdecznie zapraszam na stronę fotoRAF – moje fotografie z ofertą dotyczącą fotografii oraz na stronę blog.fotoraf.pl gdzie są wszystkie nowe fotograficzne aktywności a z czasem będą też starsze, z tej strony.
W miejscowości Żegiestów-Wieś, ponad kościołem znajduje się ciekawa miejscówka dla tych, którzy chcą zrobić zdjęcia Tatr lub doliny Popradu. Nie jest to miejsce doskonałe ale będąc w okolicy można poświęcić 10-15 minut na to by wejść na górę. To co jest na poniższych zdjęciach przedstawia odrobinę wschodnich Tatr. Tym, których interesuje to jakie szczyty znajdują się na zdjęciu polecam wykorzystanie strony -> http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/makepanoramas_en.htm
Tutaj znajduje się panorama z opisem (widok z Żegiestowa na Tatry) -> http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/pans/email/20150124_110007_559_89_66_128_220_0001.html
Lepiej mieć zmarznięte nogi
niż na obiad mieć pierogi


Serdecznie zapraszam na stronę fotoRAF – moje fotografie z ofertą dotyczącą fotografii oraz na stronę blog.fotoraf.pl gdzie są wszystkie nowe fotograficzne aktywności a z czasem będą też starsze, z tej strony.
Spacery po Krakowie można odbywać tradycyjne i dostojnie – wpierw Wawel a potem poprzez ulicę Kanoniczą lub Grodzką w kierunku Rynku. Można też zwrócić się ku rzece a mamy tu taką jedną Wisłę co to płynie i płynie ;). Na rzece a właściwie nad nią rozciągają się mosty i kładki. Można oglądać je za dnia, można i po nocy – co kto lubi. Na zachętę trochę zdjęć z mostu Piłsudskiego i kładki Bernatka. Kładka Bernatka i most Piłsudskiego nocą, we mgle, prezentuje się bardzo atrakcyjnie – wręcz nierealnie. Za dnia też jest to miejsce godne uwagi, które warto odwiedzić.

Serdecznie zapraszam na stronę fotoRAF – moje fotografie z ofertą dotyczącą fotografii oraz na stronę blog.fotoraf.pl gdzie są wszystkie nowe fotograficzne aktywności a z czasem będą też starsze, z tej strony.
Wieliczka to tylko 10 km od granic Krakowa. Ode mnie to rzut beretem (może taki trochę mocniejszy, rzut zdalnie sterowanym moherowym beretem). Do tej pory nie szwendałem się po nocy po tym mieście – kiedyś jednak musi być ten pierwszy raz ;). Pusto, ludzi mało i nie zawracali głowy – tylko jeden menel o niezbyt przyjaznych zamiarach ale dał się zbyć w drodze negocjacji (tak się zastanawiam czy miałbym opory by potraktować go „z buta” gdyby co).
Miasto małe ale też nie miałem czasu na eskapady więc zdjęć nie jest wiele. No ale to pierwszy raz więc nie ma co oczekiwać zbyt wiele ;).